O włos od tragedii podczas ucieczki przed policją we Wrocławiu
Do groźnego zdarzenia doszło w niedzielę 4 września około godziny 14 we Wrocławiu na ulicy Zwycięstwa.

Całe zajście zaczęło się od tego, że jeden z mieszkańców rozpoznał osoby podejrzane o kradzież mienia. Na miejsce został wysłany patrol policji, który namierzył trzech mężczyzn. Dwóch z nich udało się zatrzymać i umieścić w policyjnym radiowozie. Trzeci z nich siedząc za kierownicą, nie chciał się poddać. Jeden z policjantów próbował wyciągnąć kluczyki ze stacyjki, jednak w tym momencie kierowca gwałtownie ruszył i o mało nie rozjechał mężczyzny z dzieckiem w wózku. Tylko centymetry dzieliły od tragedii. Policjantom nie udało się zatrzymać mężczyzny i jest on w tej chwili poszukiwany. Jak widać na nagraniu z tego zdarzenia, które zostało opublikowane w internecie, radiowozy zablokowały drogę za pojazdem, nie przewidzieli jednak, że kierowca ruszy przez trawnik i żywopłot, gdy rusza policjanci celują do kierowcy, starają się go zatrzymać, w pewnym momencie pada strzał w kierunku samochodu. Policja w dalszym ciągu poszukuje mężczyzny. Jest też drugi aspekt tej sprawy. Gdy widzimy interwencję policji oddalmy się w bezpieczne miejsce, bo jak widać na załączonym filmie może się to skończyć bardzo źle. Nigdy nie wiadomo do czego zdolna jest osoba, którą policjanci starają się zatrzymać. 

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku