wyświetlenia
Nagranie pod artykułem
Zatrzymanie to efekt licznych zgłoszeń dotyczących skandalicznych treści, jakie kobieta publikowała w internecie. Jak potwierdza policja oraz doniesienia medialne, „Paulisia” podczas swoich transmisji dopuszczała się zachowań rażąco naruszających prawo i normy społeczne. Zabezpieczone materiały dowodowe pozwoliły prokuraturze na postawienie jej czterech poważnych zarzutów.
Kobieta odpowie m.in. za propagowanie lub pochwalanie treści o charakterze pedofilskim, obrażanie uczuć religijnych oraz publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa. Ponadto, śledczy zarzucają jej publiczne znieważanie i używanie słów wulgarnych. W toku postępowania wyszło również na jaw, że patostreamerka szydziła z dzieci chorujących na nowotwory, co wywołało falę oburzenia wśród internautów.
Podejrzana przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia. Prokurator zastosował wobec niej środki zapobiegawcze, a policja zapowiedziała, że w toku śledztwa kobieta zostanie poddana badaniu przez biegłego psychiatrę, który oceni jej poczytalność. Za popełnione czyny grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Internet nie zapewnia bezkarności. To właśnie nagrania z transmisji na żywo, zabezpieczone przez funkcjonariuszy, stały się kluczowym dowodem w sprawie, pozwalając na szybkie przerwanie szkodliwej działalności w sieci.
Rozmowy na Facebooku