menu
Polka nagrała film dla dorosłych na Krupówkach. Mieszkańcy oburzeni
Polka nagrała film dla dorosłych na Krupówkach. Mieszkańcy oburzeni
W mediach społecznościowych i lokalnych portalach zawrzało po tym, jak na jedną z popularnych platform z treściami dla dorosłych trafiło nagranie z samego serca Zakopanego. Bohaterką filmu jest polska aktorka, która zdecydowała się na odważne sceny na Krupówkach.

Choć wideo zostało udostępnione w internecie całkiem niedawno, z analizy widocznych na nim szczegółów wynika, że mogło zostać zarejestrowane znacznie wcześniej, jeszcze przed pierwszymi opadami śniegu w tym sezonie.

Nagranie przedstawia kobietę, która spaceruje po reprezentacyjnym deptaku w kożuchu, a następnie decyduje się na obnażenie przed kamerą. Sceny były kręcone w charakterystycznych punktach stolicy Tatr, między innymi w pobliżu popularnego oczka wodnego. Pora rejestracji materiału musiała być bardzo późna, ponieważ na filmie widać, że ulica jest o tej godzinie niemal całkowicie pusta i pozbawiona przechodniów. Mimo braku świadków w momencie kręcenia filmu, sprawa wywołała ogromne kontrowersje wśród mieszkańców i turystów po tym, jak link do nagrania trafił do redakcji lokalnych mediów.

 

Dalsza część tekstu poniżej

Reklama

Do sytuacji odniósł się burmistrz Zakopanego, Łukasz Filipowicz, który nie kryje swojego głębokiego oburzenia. Włodarz miasta w oficjalnych wypowiedziach ocenił zachowanie influencerki jako karygodne i niegodziwe. Podkreślił on, że Krupówki to przestrzeń publiczna, która jest odwiedzana przez rodziny z dziećmi i powinna kojarzyć się wyłącznie z wypoczynkiem, a nie z produkcjami o charakterze erotycznym. Burmistrz zaznaczył, że tego typu incydenty uderzają w wizerunek Zakopanego, o który władze i mieszkańcy starają się dbać od lat.

Dalsza część tekstu poniżej

Sprawą zainteresowała się również zakopiańska policja. Funkcjonariusze poinformowali, że do tej pory nie otrzymali żadnego oficjalnego zgłoszenia o popełnieniu wykroczenia, jednak po medialnych doniesieniach podjęli czynności sprawdzające. Za nieobyczajny wybryk w miejscu publicznym autorce nagrania może grozić kara grzywny w wysokości do 1500 złotych, ograniczenie wolności lub nagana. Służby mundurowe przypominają, że polskie prawo surowo zabrania obnażania się w przestrzeni publicznej, bez względu na porę dnia czy obecność innych osób.

Źródlo P*rnhub

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku