wyświetlenia
Najprostszy poziom to tzw. sojusze pierwszego rzędu - dwa lub trzy samce współpracują, by przez pewien czas trzymać się blisko jednej samicy i bronić jej przed konkurentami. Takie „konsorcja” mogą trwać od godzin do nawet tygodni, a współpraca zwiększa szanse całej ekipy na sukces rozrodczy.
Jeszcze ciekawiej robi się wyżej. Kilka takich małych ekip łączy się w większe, stabilne grupy - sojusze drugiego rzędu, liczące zwykle od 4 do 14 samców. Badania z Shark Bay pokazują, że potrafią one utrzymywać się bardzo długo - nawet ponad 15 lat, a w części opisów mówi się o relacjach trwających dekady. Te większe grupy potrafią wspólnie odpierać ataki innych sojuszy albo próbować „odbijać” samice rywalom.
Naukowcy zauważyli też, że dobór partnerów nie jest przypadkowy. Siła więzi z okresu młodości może przewidywać, kto z kim zostanie w jednym sojuszu w dorosłym życiu, a samce często wybierają rówieśników lub starszych partnerów.
Rozmowy na Facebooku