Sprawdź ile czasu przeżyłbyś na planetach układu słonecznego bez skafandra.
W poniższym nagraniu, Neil deGrasse Tyson podaje dokładnie jak długo człowiek mógłby przeżyć bez skafandra na każdej z planet naszego układu. (nawet jeśli wasz angielski jest słaby posłuchajcie go, zakochacie się w  jego sposobie narracji, a poniżej przygotowaliśmy dla was tłumaczenie)Wydawać by się mogło, że śmierć nastąpiłaby natychmiastowo, ale prawda jest inna. Istnieją miejsca w których przetrwanie jest możliwe. Przynajmniej przez kilka minut.Jak długo da się przetrwać w kosmosie bez założonego skafandra?Spędzenie dnia w próżni kosmosu bez skafandra wydaje się być niezbyt rozsądną decyzją. W końcu w filmach, kiedy tylko ktoś znajdzie się w próżni bez odpowiedniego zabezpieczenia, natychmiast zamarza, ewentualnie jego głowa eksploduje. Obie opcje nie są zbyt przyjemne.Jednak w rzeczywistości, śmierć w kosmosie nie byłaby w żadnym razie tak spektakularna jak pokazuje nam Hollywood. Co więcej, jeśli tylko nie spróbowalibyście wstrzymać oddechu podczas procesu dekompresji, minęłoby ok

W poniższym nagraniu, Neil deGrasse Tyson podaje dokładnie jak długo człowiek mógłby przeżyć bez skafandra na każdej z planet naszego układu. (nawet jeśli wasz angielski jest słaby posłuchajcie go, zakochacie się w  jego sposobie narracji, a poniżej przygotowaliśmy dla was tłumaczenie)

Wydawać by się mogło, że śmierć nastąpiłaby natychmiastowo, ale prawda jest inna. Istnieją miejsca w których przetrwanie jest możliwe. Przynajmniej przez kilka minut.




Jak długo da się przetrwać w kosmosie bez założonego skafandra?


Spędzenie dnia w próżni kosmosu bez skafandra wydaje się być niezbyt rozsądną decyzją. W końcu w filmach, kiedy tylko ktoś znajdzie się w próżni bez odpowiedniego zabezpieczenia, natychmiast zamarza, ewentualnie jego głowa eksploduje. Obie opcje nie są zbyt przyjemne.


Jednak w rzeczywistości, śmierć w kosmosie nie byłaby w żadnym razie tak spektakularna jak pokazuje nam Hollywood. Co więcej, jeśli tylko nie spróbowalibyście wstrzymać oddechu podczas procesu dekompresji, minęłoby około 30 sekund zanim odnieślibyście poważniejsze obrażenia. Inna sprawa, że te 30 sekund w żadnym razie nie byłoby przyjemnie spędzonym czasem.


Na szczęście, ciepło w kosmosie nie przemieszcza się zbyt szybko, jako że nie ma tam powietrza, wody, czy innych czynników ułatwiających ten proces. Ani zamarznięcie ani nagłe spłonięcie nie stanowią więc natychmiastowego ryzyka. Po znalezieniu się w próżni, dotarcie  pozbawionej tlenu krwi do  waszego mózgu zajęłoby około 15 sekund, po czym nastąpiłoby omdlenie. Jak widać, największym zagrożeniem w kosmicznej pustce jest brak tlenu.


Nie zginiecie przez zdekompresowane otoczenie, temperaturę, czy promieniowanie słoneczne. Po kilku minutach po prostu się udusicie... a potem wasze spuchnięte ciało będzie dryfować bez celu przez resztę dni. A teraz...




Słońce -  wyparujesz w ułamku sekundy. ( no chyba że polecisz w nocy ;) )

Merkury – ok dwie minuty, jeśli nie będziesz na stronie rozpalonej przez słońce.

Wenus – wyparujesz w niecałą sekundę – temperatura na powierzchni ok 464 °C

Ziemia – całkiem tu przyjemnie, ok 80 lat jest realne.

Mars – ile uda Ci się utrzymać oddech ? Ok 3 min ?

Jowisz - pożyjesz ok sekundę, zanim zgniecie Cię ciśnienie atmosfery.

Saturn – ta sama historia co z Jowiszem.

Uran i Neptun kolejne gazowe giganty kolejna sekunda dla Ciebie.

Cóż zostańmy na Ziemi.

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku