Wizja wysokiego mandatu na tych kierowców dalej nie działa
Wyprzedzanie na przejściach dla pieszych i nie ustąpienie pierwszeństwa pieszym to coś o czym w zeszłych latach pisaliśmy i pokazywaliśmy Wam nie raz. Niestety niektórzy kierowcy są niereformowalni i dalej nie zwracają uwagi na bezpieczeństwo pieszych. Mogło się wydawać, że sytuacja zmieni się wraz z nowym rokiem, kiedy to w życie wszedł nowy taryfikator. Teraz za takie wykroczenia jak te z poniższego filmu grożą bardzo wysokie mandaty.

Pierwszy przypadek to kierowca auta, który nie dość, że wyprzedza na podwójnej ciągłej to jeszcze o mało nie potrąca pieszej. Sprawa została zgłoszona zielonogórskiej policji, która się nią zajmuje. Jak informują policjanci, są w posiadaniu numeru rejestracyjnego pojazdu, więc to tylko kwestia czasu, aż zostanie ustalony kierowca, który za ten manewr może otrzymać nawet 6000 zł mandatu, możliwe, że straci również uprawnienia do prowadzenia pojazdów.

Dalej też nie jest lepiej. Kierowca Audi pomimo pieszych na przejściu i tak postanawia na nie wjechać. Co więcej o mało nie potrąca kobiety z dzieckiem. Gdyby nie jej szybka reakcja nie wiadomo jaki byłby finał tej jazdy. Jak jednak podała śląska policja kierowca został odnaleziony i ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 zł oraz 10 punktami karnymi.

20-latkowi mało było wrażeń, bo po kilku godzinach został zatrzymany przez inny patrol policji, który znalazł przy nim susz roślinny. Badanie wykazało, że jest to marihuana. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. Trzeci przypadek to klasyczne wyprzedzanie na przejściu dla pieszych i nieustąpienie pierwszeństwa pieszym. W takich sytuacjach dochodzi do najgroźniejszych potrąceń.

Kolejne dwa przypadki to również wyprzedzanie, bądź omijanie stojących pojazdów, które przepuszczają pieszych. A to tylko kilka przypadków z sytuacji do jakich dochodzi codziennie na polskich drogach. Mamy nadzieję, że kierowcy szybko oduczą się tych nieodpowiedzialnych manewrów. Może kwoty na mandatach zaczną ich uczyć poprawnej jazdy.

Niestety brak jest informacji, czy wszystkie nagrania trafiły na policję, ale chcemy wierzyć, że tak właśnie się stało. 

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku