wyświetlenia
Takie zdjęcie jest nietypowe także dlatego, że orbita Ziemi jest dziś znacznie bardziej zatłoczona niż w czasach startu Hubble’a. Według statystyk ESA w przestrzeni kosmicznej znajduje się już około 16 900 satelitów pozostających na orbicie, z czego około 14 200 nadal działa, a sieci obserwacyjne regularnie śledzą ponad 44 000 obiektów orbitalnych. To nie oznacza, że satelity mijają się „na centymetry” każdego dnia, ale w popularnych pasmach niskiej orbity okołoziemskiej ruch jest coraz większy, a operatorzy muszą stale przewidywać zbliżenia i w razie potrzeby wykonywać manewry unikowe.
Właśnie dlatego to konkretne zdjęcie robi takie wrażenie. Nie wykonał go astronauta ani sonda lecąca specjalnie do Hubble’a, tylko satelita obserwacyjny WorldView Legion 4 należący do firmy Vantor, wcześniej znanej jako Maxar Intelligence. Ujęcie zrobiono 23 kwietnia 2026 roku, dzień przed 36. rocznicą startu Hubble’a, z odległości około 61,8 kilometra. Na zdjęciu widać charakterystyczny cylindryczny korpus teleskopu, błyszczącą izolację termiczną, rozłożone panele słoneczne i otwartą osłonę przedniej części instrumentu. Przez lata to Hubble fotografował kosmos, a tym razem sam stał się obiektem niezwykle rzadkiego zdjęcia wykonanego z orbity.
Rozmowy na Facebooku