W piątek przed południem w Osięcinach w województwie kujawsko-pomorskim doszło do pożaru i serii eksplozji na terenie suszarni zboża. Uszkodzonych zostało 10 z 12 zbiorników z gazem, a dwie osoby zostały poszkodowane. W akcji brało udział 19 zastępów straży pożarnej.
Wybuch za wybuchem
Zdarzenie miało miejsce między godziną 11:00 a 12:00 na terenie zakładu w rejonie Osięciny-Krzyżówki, w powiecie radziejowskim. Firma zajmuje się skupem płodów rolnych i prowadzi tam suszarnię.
Najpierw nastąpił pożar, a potem eksplozja, za którą poszły kolejne. Na nagraniach nadesłanych przez mieszkańców widać słupy ognia i gęsty czarny dym nad miejscowością.
Strażacy początkowo informowali o wybuchu pięciu zbiorników. W trakcie działań okazało się, że uszkodzeniu uległo 10 z 12 zbiorników znajdujących się na terenie zakładu.
60 tysięcy litrów gazu
Na terenie suszarni było dziesięć zbiorników o pojemności 6 tysięcy litrów i dwa po 4,8 tysiąca litrów, w sumie około 60 tysięcy litrów gazu wykorzystywanego jako paliwo do suszenia zboża i kukurydzy.
Dwa zbiorniki, które nie wybuchły, strażacy intensywnie schładzali działkami wodnymi. Ratownicy pracowali w strefie zagrożenia w aparatach ochrony układu oddechowego.
Dwie osoby poszkodowane
W zdarzeniu ucierpiały dwie osoby. Według informacji straży pożarnej prawdopodobnie wykonywały one prace montażowe na terenie zakładu.
Jedna z nich doznała poparzeń i została przekazana zespołowi ratownictwa medycznego. Druga była przytomna i w kontakcie z ratownikami, pozostała pod opieką medyków.
Zablokowana droga krajowa
Do Osięcin skierowano siły z powiatów radziejowskiego i włocławskiego, łącznie 19 zastępów. Na miejsce pojechała też Grupa Operacyjna Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu, cysterna i kontener ochrony układu oddechowego.
Zablokowana została droga krajowa nr 62 na wysokości Osięcin. Objazdy wyznaczono przez Jarantowice, Osięciny i Borucinek, a ruchem kierowała policja. Utrudnienia zakończyły się po godzinie 14.
W samym pożarze nadpalona została ściana zewnętrzna jednego z silosów oraz elementy jego konstrukcji. Obiekty stojące bezpośrednio obok ognia nie zostały zniszczone.
Przyczyny pożaru i eksplozji nie są na razie znane. Okoliczności zdarzenia będą ustalane przez służby.