Prezydent Mongolii Ukhnaagiin Khürelsükh zrobił furorę w sieci po tym, jak podczas wizyty w jednostce wojskowej usiadł na ławce, zdjął marynarkę i wykonał 20 powtórzeń w wyciskaniu sztangi. Według wielu zagranicznych mediów na sztandze było 100 kg. 58-letni polityk wykonał całą serię w koszuli i pod krawatem, a nagranie szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych.
W Polsce aż prosi się o porównanie z Karolem Nawrockim. Prezydent RP również regularnie trenuje, a w kwietniu ćwiczył wspólnie z Mariuszem Pudzianowskim. Były strongman przekazał później, że mimo ustalenia, by nie iść na maksimum, Nawrocki miał wycisnąć na ławce 150 kg. Sam prezydent kilkanaście dni później powiedział w Kanale Zero, że jego rekord życiowy wynosi ponad 150 kg, a obecnie wykonuje serie z ciężarem 120–130 kg.
Który z prezydentów wygrałby więc bezpośrednie starcie? Tego na podstawie dostępnych nagrań rozstrzygnąć się nie da. Pojedyncze wyciśnięcie 150 kg i 20 powtórzeń ze 100 kg to zupełnie inne próby siłowe. Dodatkowo wokół nagrania z Mongolii pojawiły się wątpliwości, czy sztanga rzeczywiście ważyła pełne 100 kg — część internautów analizujących talerze wskazuje na około 80–90 kg. Gdyby jednak oficjalnie postawić przed Khürelsükhem i Nawrockim tę samą sztangę o wadze 100 kg i kazać im wykonać maksymalną liczbę powtórzeń, dostalibyśmy chyba najbardziej nietypowy prezydencki pojedynek ostatnich lat.