Edek bohaterem na budowie. Gołymi rękoma wyciągnął betoniarkę
Zazwyczaj mamy mistrzów, którzy coś potrafią odwalić. Tutaj mamy całkowite przeciwieństwo. Wiedział, że terminy są bardzo napięte, a jeżeli ta porcja betonu nie dojedzie do będą mieli obsuwę. Miał tego dnia niezłą krzepę, więc nie wiele myśląc postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.


TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku