Jak sobie radzić w sytuacjach ekstremalnych czyli rozpalanie ognia za pomocą cytryny!
Potrzebnych jest co prawda dwanaście gwoździ, w tym połowa miedzianych, ale sposób i tak jest interesujący. Cytryna działa po prostu jak miniaturowa bateria ( podobny efekt może dać ogórek kiszony) Większa ilość gwoździ pozwala zyskać wyższe napięcie co daje nam iskrę niezbędną do wywołania zapłonu. Sprawdźcie sami!

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku