Koksu wystartował do chudego ziomka na siłowni. Niestety trafił na kozaka
Na siłowni można spotkać bardzo różnych ludzi. Jedni ćwiczą dla pasji inni dla zdrowia, a jeszcze inni aby się pokazać albo udowodnić coś innym. Niektórzy jednak potrafią wyłapać agresora, bo czują się niepokonani i do każdego startują nawet z byle błahego powodu. Kamery w siłowni uchwyciły właśnie takie zachowanie tyle, że tym razem finał tego był zapewne inny niż się spodziewał agresor.


TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku