Pies wyprowadza blondynę na spacer. Chyba mu się bardzo chciało :D
Ten pies miał już dosyć czekania na załatwienie swoich spraw. Postanowił wziąć swoje sprawy w cztery łapy i odpalić sprint do najbliższego krzaczka. Nie zauważyła tego jego właścicielka, która z rozmachem odleciała zaraz za smyczą. Myślę, że następnym razem będzie bardziej uważać na swojego zniecierpliwionego pupila.

TWOJA REAKCJA?




Rozmowy na Facebooku