Uciekał z taką prędkością, że nawet helikopter nie miał z nim szans
Do dość ciekawej sytuacji doszło podczas pościgu za kierowcą Dodge Challengar. Jak się okazało auto pędziło z prędkością ponad 100 mil na godzinę, a nawet szybszą przez co policjanci ani helikopter, który za nim leciał nie miał żadnych szans aby go dogonić. W pewnym momencie pościg został wstrzymany. Wydawało by się, że to pierwszy farciarz, któremu udało się uciec. Nic z tych rzeczy policja z Huston szybko zatrzymała podejrzanego.


TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku