Wystartował jak z katapulty. Chciał być cwaniakiem i wszystkich wyprzedzić
Tak się kończy szybka jazda. Wszyscy zwalniają, a Ty czujesz, że to Twoja okazja, żeby być pierwszym. Temu się udało być pierwszym który wystartował jak z katapulty na rondzie. Takiego startu to i prom kosmiczny może mu pozazdrościć. Jeszcze chwila,a zostałby zakwalifikowany jako astronauta ;)

TWOJA REAKCJA?




Rozmowy na Facebooku