Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu zatrzymali dwie osoby podejrzane o przestępczość narkotykową. Jeden z mężczyzn wiózł w bagażniku swojego samochodu 30 kilogramów mefedronu o czarnorynkowej wartości ponad 1,8 mln złotych. Obu zatrzymanym grozi wieloletnie więzienie.
Kontrola na autostradzie A2
Do zatrzymania doszło 19 sierpnia. Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową KWP w Poznaniu, przy wsparciu funkcjonariuszy ruchu drogowego z Nowego Tomyśla, zatrzymali do kontroli na autostradzie A2 Hondę Accord. Mundurowi podejrzewali, że kierowca przewozi narkotyki.
Przeczucie okazało się trafne. W samochodzie znaleźli 30 kilogramów mefedronu.
Kokaina i gotówka w mieszkaniu
Na tym się nie skończyło. Podczas przeszukania mieszkania zatrzymanego w Kościanie policjanci zabezpieczyli dodatkowo 40 gramów kokainy oraz blisko 14 tysięcy złotych. Łączna czarnorynkowa wartość przejętych narkotyków przekracza 1,8 mln złotych.
Dwa dni później w tym samym mieście funkcjonariusze zatrzymali 23-latka. W jego miejscu zamieszkania znaleźli kilkadziesiąt gramów mefedronu, a także worki hermetyczne i zgrzewarki.
Zarzuty i areszt
Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Szamotułach. Pierwszy z zatrzymanych usłyszał zarzut handlu narkotykami, za co grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu. Drugiemu mężczyźnie przedstawiono zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków, zagrożony karą do 10 lat więzienia.
Zabezpieczony towar trafił do badań. To jedno z większych przejęć mefedronu w Wielkopolsce w tym roku.