17-letni użytkownik hulajnogi elektrycznej został potrącony przez samochód na drodze dla rowerów w Lęborku. Chłopak jechał bez kasku, odbił się od auta i z dużą siłą upadł na asfalt. Z poważnymi obrażeniami trafił do szpitala. Dziesięć dni później w tym samym mieście przewróciła się 13-latka na hulajnodze, a jej matka usłyszała rachunek za brak kasku i uprawnień.
Potrącenie na drodze dla rowerów
Do wypadku doszło 31 sierpnia na ulicy Krzywoustego w Lęborku. Kierowca Fiata włączał się do ruchu i potrącił poruszającego się drogą dla rowerów 17-letniego użytkownika hulajnogi elektrycznej.
Nastolatek nie miał kasku ochronnego. Po uderzeniu odbił się od samochodu i z dużą siłą upadł na asfalt. Z poważnymi obrażeniami został przewieziony do szpitala. Okoliczności zdarzenia badają śledczy.
Kilka dni później 13-latka z urazem głowy
10 września po południu na ulicy Tczewskiej w Lęborku przewróciła się jadąca hulajnogą elektryczną 13-latka. Dziewczynka nie miała kasku ani uprawnień do kierowania takim pojazdem. Z podejrzeniem urazu głowy trafiła do szpitala.
Policjanci nałożyli na matkę dwa mandaty karne na łączną kwotę 1100 zł, za dopuszczenie dziecka do jazdy bez uprawnień i bez kasku. O sprawie zostanie powiadomiony Sąd Rodzinny.
Najwięcej poszkodowanych to dzieci i nastolatki
W 2025 roku w całym kraju doszło do 1158 wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych. Zginęło w nich 11 osób, a 1055 zostało rannych.
Najgorzej wypadły najmłodsze grupy wiekowe. Wśród dzieci w wieku 7-14 lat rannych zostało 356 osób, a trzy zginęły. W grupie 15-17 lat rannych było 235 osób, dwie zginęły.
Obowiązek noszenia kasku na hulajnodze elektrycznej dotyczy osób do 16 roku życia, a do kierowania nią po drodze wymagana jest karta rowerowa lub prawo jazdy odpowiedniej kategorii.
Stan 17-latka i 13-latki pozostaje pod kontrolą lekarzy. Policja zapowiada kolejne kontrole użytkowników hulajnóg w Lęborku.