Dzwon z ciężarówką podczas weselnego przejazdu przez miasto
W niektórych krajach tradycją jest że ze ślubu na wesele jedzie się komuną samochodów (u nas również ale nie w takim stopniu).


Weselnicy zazwyczaj chcą się pochwalić samochodami jakie zakupili, więc każdy kto ma lepsze auto chce być na przodzie "peletonu". Tym razem wyszło troszkę niefortunnie, bo jeden z gości pozbył się swojego cacka, a to wszystko przez to, że jechali całą szerokością drogi, a pan kierowca ciężarówki nie zauważył ich jazdy (albo nie miał hamulców) i skasował auto.

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku