Gdy testujesz super furę i zatrzymuje Cię policja
Zazwyczaj kontrola policyjna po tym jak zostaniemy przyłapani na przekroczeniu prędkości to nic fajnego.

Zazwyczaj kończy się to mandatem oraz sporą ilością punktów karnych. Zazwyczaj na nic się zdają prośby o wystawienie pouczenia. Nie mówimy, że nigdy, ale w większości kontroli mandat zostaje przyznany. Okazuje się, że nie musi tak być i są policjanci, którzy nie zawsze wystawiają mandaty. Do takiej sytuacji doszło podczas kontroli w mieście Calgary w Kanadzie. Gość z poniższego filmiku testował Porsche Taycan Turbo. Jak to bywa z super brykami podkusiło go, żeby mocniej docisnąć pedał gazu. Oczywiście takie testy nie powinny mieć miejsca na drogach publicznych, ale tym razem złamał na chwilę przepisy. Jak sam napisał mógł lecieć nawet 200 km/h, więc całkiem sporo. Zauważył to pewien policjant, który postanowił zatrzymać kierowcę. Poniżej możecie zobaczyć nagranie z tej kontroli. Przyznamy, że sympatycznie.

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku