wyświetlenia
Nigdy oficjalnie nie zerwali
Podczas jednej z ostatnich transmisji Natalia sama przyznała, że ona i Daniel nigdzie publicznie nie komunikowali, że są po rozstaniu. Dla obserwujących parę od dłuższego czasu to nie jest szczególnie zaskakujące - w świecie Magicalów logika rządzi się własnymi prawami. Wszystko, co się u nich dzieje, wydaje się mieć sens tylko dla nich samych. Widzowie z zewnątrz pozostają z coraz większą liczbą pytań bez odpowiedzi.
Faktem jest, że Daniel podarował Natalii kwiaty, a ta je przyjęła. Tyle w temacie powrotu - żadnych oficjalnych oświadczeń, żadnego wspólnego live'a z wyjaśnieniami. Po prostu - są razem i już.
Nowy kanał na Kicku - ale czy to rozwiąże problem?
Sprawa powrotu na Kick jest równie zagmatwana co ich relacja. Kanał "DanielMagical" jest zbanowany na platformie. Kanał "NatiMagical" również zbanowany. Natalia podczas ostatniego streamu poinformowała jednak widzów, że udało jej się dogadać z Kickiem i może mieć własny kanał.
Prawdopodobnie chodzi o konto o nazwie "Mychalive", które w momencie pisania tego artykułu obserwuje około 1,7 tysiąca użytkowników. Natalia zapowiedziała, że właśnie tam planuje wrócić z transmisjami - i że dzięki temu Daniel również mógłby się pojawiać na żywo.
W teorii brzmi to sensownie. W praktyce - biorąc pod uwagę historię obu poprzednich kanałów - trudno nie zachować sceptycyzmu.
Natalia przyłapana na kłamstwach - i to nie po raz pierwszy
Niezależnie od całego zamieszania wokół Kicka i relacji z Danielem, coraz głośniej mówi się o wiarygodności samej Natalii. Ostatnio streamerka kilkukrotnie miała być przyłapana na mijaniu się z prawdą w drobnych sprawach. Przykład? Mówiła, że dała siostrze prezent na komunię. Dzień później okazało się, że prezent co prawda kupiła, ale go nie wręczyła.
Małe rzeczy, przy których - jak zauważają obserwatorzy - właściwie nie ma sensu kłamać. A właśnie dlatego budzą one niepokój - jeśli Natalia nie mówi prawdy w błahych kwestiach, trudno ufać jej w poważniejszych sprawach.
Więcej pytań niż odpowiedzi
Na dziś nie wiadomo, jak dokładnie będzie wyglądał nowy kanał - czy Daniel będzie mógł się na nim swobodnie pojawiać, czy tylko Natalia. Nie wiadomo też, jak Kick podchodzi do kwestii wcześniejszego bana na "NatiMagical" w kontekście nowego konta. Nie wiadomo wreszcie, czy powrót do siebie jest prawdziwy, czy to kolejny element trudnej do zrozumienia układanki.
Rozmowy na Facebooku