Niewidomy kontra auto na przejściu dla pieszych. Bo jemu bardzo się spieszyło przejechać
Niewidomy kontra auto na przejściu dla pieszych. Bo jemu bardzo się spieszyło przejechać
Nagranie z samochodowego wideorejestratora, które trafiło do sieci, pokazuje sytuację, która nigdy nie powinna mieć miejsca - a mimo to zdarza się na polskich ulicach każdego dnia. Kierowca, który wjechał na przejście dla pieszych wiedząc, że go nie opuści, prawdopodobnie nie zastanawiał się przez chwilę, kto za chwilę będzie te pasy przekraczał. A mógł się zastanowić.

Brak wyobraźni kosztuje innych

Blokowanie przejścia dla pieszych to jedno z tych wykroczeń, które większość kierowców traktuje jako drobnostkę. Chwilowa niedogodność dla pieszych, którzy i tak ominą auto lewą lub prawą stroną. Problem w tym, że ta kalkulacja działa tylko wtedy, gdy patrzymy na ulicę wyłącznie przez pryzmat własnego doświadczenia.

Dla osoby niewidomej zablokowane przejście to nie niedogodność - to nagła utrata orientacji w miejscu, które miało być bezpieczne. Cały wyuczony schemat poruszania się - dźwięk sygnalizatora, kierunek, odległość - przestaje działać w zetknięciu z przeszkodą, której nie dało się przewidzieć. To nie jest chwilowy stres. To dezorientacja i realne zagrożenie.

Jedna osoba, która zauważyła

Na szczęście nie wszyscy przeszli obojętnie. Kobieta, która dostrzegła sytuację i zareagowała natychmiast, pokazała, że empatia na ulicy to nie utopia. Nie wielki gest - kilka kroków, wyciągnięta ręka, spokojne przeprowadzenie przez pasy. Tyle wystarczyło. Ogromne brawa dla Niej.

Prawo i przyzwoitość mówią to samo

Przepisy ruchu drogowego są jednoznaczne - kierowca nie może wjechać na skrzyżowanie ani na przejście, jeśli nie ma pewności, że będzie mógł je swobodnie opuścić. To nie sugestia, to obowiązek zagrożony mandatem. Ale nawet gdyby nie było żadnego przepisu - wyobraźnia powinna wystarczyć.

Niewidomi, seniorzy, osoby na wózkach, rodzice z wózkami - wszyscy poruszają się po tych samych ulicach. Kiedy blokujemy przejście, nie jesteśmy "chwilową przeszkodą". Dla niektórych stajemy się poważnym problemem, z którym sami nie mogą sobie poradzić.

 

Nie wjeżdżaj na przejście, jeśli nie możesz go opuścić. Bądźmy dla siebie ludźmi na drodze.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku