Kiedy wujek Janusz wpada na weselny parkiet i robi porządki
Bywacie na weselach? Ci którzy chociaż raz byli zapewne doświadczyli tych dzikich tańców na parkiecie ;)

Szczególnie kiedy alkohol zaczyna działać to niektórzy zaczynają szaleć i mało co jest w stanie ich powstrzymać. Parkiet jest ich i czasem ciężko o miejsce tak się rozpychają. Ten gość jak usłyszał dobrą nutę nie mógł oprzeć się temu, aby wjechać na parkiet. Był tak nakręcony, że potrzebował sporo miejsca do tańczenia. Niestety na parkiecie znajdowały się też inne osoby, więc postanowił załatwić sprawę szybko i skutecznie. Co więcej postanowił sobie przy tym pomóc inną dziewczyną z parkietu. Trzeba mu przyznać, że ma skubaniec rozmach. Znacie podobnych gości, którzy potrafią zrobić niezłe zamieszanie na parkiecie?

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku