Ksiądz przedstawił „kolędowy cennik”. Parafianie nie kryli oburzenia
Ksiądz jednej z polskich parafii poinformował wiernych o tym, ile pieniędzy powinni przygotować, jeśli chcą przyjąć w tym roku kolędę. Mieszkańcy byli zaskoczeni jego zachowaniem, a sprawa szybko trafiła do kurii.

W tym roku z powodu zagrożenia epidemicznego wiele parafii w Polsce ze względów bezpieczeństwa całkowicie zrezygnowało z kolęd czyli wizyt duszpasterskich w domach wiernych, które tradycyjnie odbywają się w okresie świąt Bożego Narodzenia.

Proboszcz Parafii pw. Trójcy Świętej w Krajkowie (gmina Raciąż) w związku ze zbliżającą się kolędą, na stronie internetowej umieścił garść informacji dla swoich parafian. Jedna z nich, dotycząca wizyty duszpasterskiej w czasach koronawirusa na tzw. zaproszenie. 

Jednak to nie forma zaproszeń, a podany na stronie cennik wizyty duszpasterskiej wzbudził duże kontrowersje.

Według wytycznych, opracowanych przez księdza z Krajkowa, osoby samotne powinny przekazać na rzecz parafii 100 złotych, a rodziny 200 złotych. Z kolei wizyty duszpasterskie miały się odbywać, ale na innych zasadach, niż dotychczas. Wierni mieli czekać na księdza w pobliżu posesji, a w przypadku mieszkań w bloku zostawić przed drzwiami święty obrazek lub kartkę z napisem "zapraszamy".


Sprawa szybko została zgłoszona do Kurii Diecezjalnej w Płocku. Jak poinformowała rzeczniczka kurii, ksiądz z Krajkowa po rozmowie ze zwierzchnikami wycofał się ze swojej inicjatywy.

Proboszcz przeprosił parafian poprzez stronę internetową:

Przepraszam za wcześnie sugestie finansowe. MEA CULPA” – napisał proboszcz parafii pw. Trójcy Świętej w Krajkowie na jej stronie internetowej.


Źródło: twojenowinki.pl,  plonskwsieci.pl

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku