Kuriera chyba konkretnie poniosło? Spisał protokół szkody i uciekł
W internecie pojawił się filmik klienta, który był mocno niezadowolony ze stanu paczki jaki otrzymał.


Nie było by pewnie całego zamieszania, gdyby nie to, że klient postanowił zareklamować przesyłkę i spisać protokół szkody wraz z kurierem. Problem jednak w tym, że na protokole szkody zaznaczono, że opakowanie zewnętrzne było całe. Poniżej cytat z kanału na którym pojawił się filmik

 "09.10.19 Poznań, Grunwaldzka. Kierowca DHL został wezwany do spisania protokołu szkody. Przesyłka była zgnieciona i rozdarta oraz sklejona taśmą DHL, produkt znajdujący się wewnątrz był połamany. Mimo tego kurier na protokole szkody zaznaczył, że opakowanie zewnętrzne nie ma uszkodzeń. Na moją prośbę kurier nie chciał zaznaczyć, że opakowanie zewnętrzne ma uszkodzenia. Kurier poinformował mnie, że takie są wytyczne działu reklamacji. Włączyłem nagrywanie w telefonie i zarejestrowałem powyższy film. Kurier w tym momencie uciekł z lokalu i rozmawiał przez telefon z pracownikiem działu reklamacji. Po zakończeniu nagrania kurier wrócił i przekazał mi telefon. Osoba z działu reklamacji poinformowała mnie, że protokół tak ma być spisany i to kurier go spisuje, a nie ja i nie ma być informacji o uszkodzeniu przesyłki. Kiedy powiedziałem, że to nie jest zgodne z prawdą, kierowca dostał polecenie opuszczenia lokalu i nie spisał protokołu szkody.

Przepraszam za mój podniesiony głos na filmie. Ta sytuacja była dla mnie szokująca, gdyż oszukiwano w żywe oczy. Żal mi również kuriera, ponieważ on widział wyraźnie, że paczka ma uszkodzenia, ale musiał spisać protokół tak jak mu kazano.

Później takie reklamacje DHL zwyczajnie odrzuca."

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku