menu
Makłowicz wyjaśnia dlaczego „placki po węgiersku” nie są węgierskie
Makłowicz wyjaśnia dlaczego „placki po węgiersku” nie są węgierskie
Robert Makłowicz jest bardzo popularny i lubiany w internecie. Sami wielokrotnie udostępnialiśmy jego nagrania, bo co jakiś czas trafi się prawdziwa perełka. Dość często odpowiada również na pytania swoich fanów i widzów. Niektóre pytania są bardzo ciekawe, a odpowiedzi na nie jeszcze ciekawsze.

Dzisiaj taką ciekawostką było pytanie o najlepsze danie z czasów PRLu. Nie wszyscy pamiętają te czasy, bo zwyczajnie mogło ich jeszcze nie być na świecie, jednak Pan Robert dobrze je pamięta, dlatego może się wypowiedzieć na to pytanie. Takiej jednak odpowiedzi sami się nie spodziewaliśmy. Okazuje się, że nie każdy wiedział, że historia placków po węgiersku wcale nie zaczyna się na Węgrzech, a w Polsce. 

Sami Węgrzy nigdy nie robili placków i dopiero z naszej kuchni przywędrowało do nich to danie ze względu na to, że przebywający tam nasi rodacy zwyczajnie domagali się tego dania sądząc, że jest to typowe danie węgierskie. Nie mieli świadomości, że to nasi kucharze byli prekursorami tego uwielbianego przez niektórych dania.

Poniżej historia opowiedziana przez Pana Roberta.  Znaliście tę historię, czy też byliście przekonani, że placki po węgiersku pochodzą z Węgier? 

A poniżej jako bonus fajny przepis na placek po węgiersku :)

Przepis na placek po węgiersku

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku