wyświetlenia
Nagranie pod artykułem
Na nagraniach, które pokazuje, widać m.in. popularny trend z rosyjskiego TikToka - ludzie nagrywają moment otwierania dokumentów z ambasad i konsulatów. Część osób reaguje łzami i złością, gdy okazuje się, że nie dostali wizy albo nie wjadą np. do Francji.
Zarutskii tłumaczy też, jakie zmiany odczuwają Rosjanie w praktyce. W materiale pojawia się wątek utraty szybszej ścieżki przyznawania wiz oraz tego, że częściej wydawane są wizy krótkoterminowe - na 5-15 dni i zwykle na jednorazowy wjazd. Autor porównuje to z okresem sprzed zaostrzeń, gdy popularne były wizy wielokrotnego wjazdu, nawet kilkuletnie.
W filmie pokazano również przykład pary, która narzeka na odmowę mimo dużych kosztów związanych z próbą uzyskania wizy. Pojawia się też temat „furtki” przez węgierskie placówki i tego, że część krajów - m.in. Francja i Niemcy - miała przestać wpuszczać osoby posługujące się wizami wydanymi przez Węgry.
Źródło youtube
Rozmowy na Facebooku