Nietypowa brama weselna. Czyli jak nie zatrzymywać nowożeńców
Jeden z użytkowników Facebooka dodał na swoim profilu bardzo nietypowy przebieg weselnej bramy którą zrobiono na osiedlu jednego z polskich miast.


Wszystko przebiegało normalnie do czasu, aż jeden z organizatorów bramy  postanowił położyć się na drodze. Nie wiemy dokładnie, ale prawdopodobnie kierowca nie zauważył przed maską leżącego człowieka i postanowił ruszyć. Na szczęście nic nikomu się nie stało i chłopaka szybko wyciągnięto spod auta. Pamiętajcie, nigdy nie kładźcie się przed autem, bo nie wiadomo czy kierowca Was widział.

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku