Pit bull bez kagańca i smyczy zaatakował konia w parku
Puszek nie gryzie. Chyba każdy zna tego mema, jeżeli nie to wrzucamy go poniżej.

Do internetu po raz kolejny trafiło nagranie z ataku pit bulla na inne zwierzę. Niestety jeżeli ktoś nie potrafi przypilnować i wychować psa tej rasy to raczej nie powinien go mieć. Co więcej, nie powinien spuszczać psa ze smyczy i to jeszcze bez kagańca. Tym razem pit bull zaatakował w parku konia, który ciągnął dorożkę z turystami. Do tego zdarzenia doszło 3 kwietnia 2021 roku w miejscowości Waxhaw w Karolinie Północnej w Stanach Zjednoczonych. Na nagraniu, które zamieszczono w internecie widać jak pies atakuje konia, który ciągnie bryczkę z turystami, a właścicielka konia postanawia bronić zwierzęcia za cenę swojego zdrowia i życia. W pewnym momencie widać, że koń zaczyna kopać atakującego psa i na szczęście ten odpuszcza. Jak poinformowano, pies należał do jednego z gości parku, jednak na tę chwilę nie postawiono mu żadnych zarzutów. Koń poza powierzchownymi ranami gryzionymi nie odniósł poważniejszych obrażeń.

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku