wyświetlenia
Sprawa wyszła na jaw po zgłoszeniach od osób, które kupiły szczeniaki z hodowli ogłaszającej się w internecie. Radość z nowego pupila szybko zamieniła się w rozpacz - według zgłoszeń zwierzęta miały umrzeć z powodu nieuleczalnej choroby. Policjanci zajęli się sprawą, przeanalizowali zgłoszenia i dotarli do osoby podejrzewanej o prowadzenie tego procederu.
Zatrzymanie 52-latki nastąpiło 18 lutego 2026 roku, w miejscu, gdzie prowadzono hodowlę. Na miejscu funkcjonariusze zastali zwierzęta trzymane w bardzo złych warunkach. Psy i koty zostały odebrane właścicielce i przekazane pod opiekę fundacji, gdzie trafiły na specjalistyczne badania weterynaryjne.
Podczas przeszukania zabezpieczono też 143 książeczki zdrowia zwierząt z fikcyjnymi danymi potwierdzającymi rzekome szczepienia oraz leki przeznaczone dla psów. Kobieta usłyszała trzy zarzuty - znęcania się nad zwierzętami, oszustwa oraz fałszowania dokumentów.
Źródło foto: Policja łódzka
Rozmowy na Facebooku