107
wyświetlenia
wyświetlenia
Jeden kraj w Europie ma schrony dla wszystkich obywateli. Przygotował się jak żaden inny i od lat traktuje ochronę ludności nie jako teorię, ale jako element państwowego bezpieczeństwa. Chodzi o Szwajcarię, gdzie system schronów jest tak rozbudowany, że liczba miejsc przekracza liczbę mieszkańców. W kraju istnieją setki tysięcy prywatnych i publicznych schronów, a prawo przez lata wymagało, by przy budowie domów zapewniać miejsca ochronne albo wnosić opłatę na ich tworzenie.
Szwajcarskie schrony to nie tylko wielkie bunkry ukryte w górach, ale też pomieszczenia w blokach, domach, szkołach czy budynkach publicznych. Mają chronić ludność na wypadek wojny, katastrofy, skażenia lub innego poważnego kryzysu. Oczywiście nie każdy taki obiekt wygląda jak filmowy bunkier z zapasami na lata, ale sam fakt, że państwo od dekad buduje i utrzymuje taką infrastrukturę, robi ogromne wrażenie. To przykład kraju, który bardzo poważnie potraktował pytanie: gdzie mają pójść ludzie, gdy naprawdę stanie się coś złego?
Reklama
Rozmowy na Facebooku