Są w stanie pomieścić wszystkich obywateli w schronach. To jedyny taki kraj w Europie.
Są w stanie pomieścić wszystkich obywateli w schronach. To jedyny taki kraj w Europie.
Jeden kraj w Europie ma schrony dla wszystkich obywateli. Przygotował się jak żaden inny i od lat traktuje ochronę ludności nie jako teorię, ale jako element państwowego bezpieczeństwa. Chodzi o Szwajcarię, gdzie system schronów jest tak rozbudowany, że liczba miejsc przekracza liczbę mieszkańców. W kraju istnieją setki tysięcy prywatnych i publicznych schronów, a prawo przez lata wymagało, by przy budowie domów zapewniać miejsca ochronne albo wnosić opłatę na ich tworzenie.

 

Szwajcarskie schrony to nie tylko wielkie bunkry ukryte w górach, ale też pomieszczenia w blokach, domach, szkołach czy budynkach publicznych. Mają chronić ludność na wypadek wojny, katastrofy, skażenia lub innego poważnego kryzysu. Oczywiście nie każdy taki obiekt wygląda jak filmowy bunkier z zapasami na lata, ale sam fakt, że państwo od dekad buduje i utrzymuje taką infrastrukturę, robi ogromne wrażenie. To przykład kraju, który bardzo poważnie potraktował pytanie: gdzie mają pójść ludzie, gdy naprawdę stanie się coś złego?

Reklama

Dla porównania w Polsce sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Przez lata temat schronów był zaniedbywany, wiele dawnych obiektów jest w złym stanie, część zmieniła funkcję, a system ochrony ludności dopiero jest porządkowany i aktualizowany. Po wojnie w Ukrainie temat wrócił z ogromną siłą, bo nagle okazało się, że schron to nie relikt zimnej wojny, tylko bardzo praktyczny element bezpieczeństwa. Szwajcaria pokazuje, że przygotowanie kraju na kryzys nie zaczyna się wtedy, gdy zagrożenie jest już za oknem.

 

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku