wyświetlenia
Co się stało?
Do zdarzenia doszło 7 maja kilkanaście minut przed godziną 9:00 na drodze krajowej nr 28, na rondzie u zbiegu ulic Jana Pawła II, Piłsudskiego, Kopernika i Kolejowej w centrum Limanowej. Ciężarówka transportująca odpady zbliżała się do ronda, gdy jej kierowca gwałtownie zahamował, chcąc uniknąć wymuszenia pierwszeństwa przez samochód poruszający się w ruchu okrężnym - był to pojazd marki Skoda.
W wyniku nagłego zatrzymania rozpędzonej ciężarówki ciemna maź przelała się przez burty naczepy, lądując na kabinie pojazdu, jezdni oraz chodniku. Jak ustalono, przewożona substancja to osad z oczyszczalni ścieków - choć nie z lokalnej oczyszczalni miasta Limanowa.
Ochlapana przechodząca kobieta, zanieczyszczone zaparkowane auta
Skutki zdarzenia nie ograniczyły się do jezdni. Substancja zanieczyściła zaparkowane w pobliżu pojazdy, elewację budynku, chodnik i uliczne latarnie. Świadkowie zdarzenia relacjonowali, że pechowo w tym czasie chodnikiem przechodziła kobieta, którą ochlapał wylewający się ładunek.
Intensywny, bardzo nieprzyjemny zapach rozszedł się po okolicy i czuć go było z odległości kilkuset metrów od miejsca zdarzenia.
Korki i ruch wahadłowy
Wskutek zdarzenia zablokowany został jeden pas ruchu na ulicy Jana Pawła II od strony rynku, co doprowadziło do tworzenia się korków w centrum miasta. Na miejscu pojawiła się straż pożarna, która kierowała ruchem. Kierowca ciężarówki przystąpił do sprzątania zabrudzonych okolic przy pomocy łopaty, jednak skala zanieczyszczenia wymagała większej interwencji. Akcja porządkowania ronda zakończyła się kilkanaście minut przed godziną 12:00.
Nagranie z monitoringu trafiło do sieci
Moment wycieku zarejestrowany został przez kamery miejskiego monitoringu. Na nagraniu wyraźnie widać, jak pojazd ciężarowy zbliża się do ronda, gwałtownie hamuje, a następnie duża ilość ładunku wzbija się w powietrze i opada na kabinę, jezdnię i chodnik. Film opublikowany przez lokalne media szybko wzbudził duże zainteresowanie internautów.
Niecodzienny widok w centrum miasta
Zdarzenie wywołało spore zamieszanie wśród mieszkańców Limanowej, którzy tego ranka trafili na zablokowane centrum i zmuszeni byli szukać objazdu. Komentujący w sieci nie kryli rozbawienia sytuacją, choć dla bezpośrednich świadków i poszkodowanej przechodzącej kobiety był to zdecydowanie mniej przyjemny poranek.
Rozmowy na Facebooku