Ustawił rowerową pułapkę na amatorów cudzej własności
Mówi się, że okazja czyni złodzieja.

Czasem ktoś się może połasić na niezabezpieczony rower. Wydaje mu się, że to super okazja, bo może roweru nikt nie będzie szukał. Niektórzy są bardziej zuchwali i kradną rowery z piwnic lub nawet w centrum miasta i nie pomagają nawet wyrafinowane zabezpieczenia. Tym razem ktoś postanowił zrobić małą pułapkę na takich amatorów cudzej własności, możliwe, że ta lekcja da komuś do myślenia. Ci amatorzy bardzo szybko i raczej boleśnie pożałowali tego, że połasili się na czyjąś własność. Poniżej możecie zobaczyć krótkie nagranie z tej dosyć ciekawej sytuacji. 

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku