menu
Wkrótce również Mateusz Morawiecki może usłyszeć zarzuty w związku z aferą RARS
Wkrótce również Mateusz Morawiecki może usłyszeć zarzuty w związku z aferą RARS
Według informacji Onetu Mateusz Morawiecki może wkrótce usłyszeć zarzuty w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Chodzi o sprawę kontraktów, w których - jak opisują media - państwowa agencja miała kupować towary po zawyżonych cenach, co mogło prowadzić do wyprowadzenia ogromnych pieniędzy.

Na ten moment nie ma jeszcze oficjalnego komunikatu o postawieniu zarzutów byłemu premierowi, ale kilka redakcji powołuje się właśnie na ustalenia Onetu i pisze, że taki ruch jest przygotowywany. Według informacji Onetu śledztwo wyraźnie przyspieszyło po zmianach personalnych w prokuraturze. To właśnie po tych zmianach sprawa miała wejść w nowy etap, a śledczy zaczęli analizować odpowiedzialność osób stojących wyżej w strukturze nadzoru nad agencją. Te ustalenia zostały potem szeroko opisane także przez inne media.

W medialnych doniesieniach pojawia się, że w grę może wchodzić przede wszystkim zarzut niedopełnienia obowiązków i braku właściwego nadzoru nad RARS. Część publikacji zaznacza też, że analizowane są również dalej idące warianty odpowiedzialności, ale na ten moment nie zostało to oficjalnie potwierdzone przez prokuraturę. Dlatego najbezpieczniej jest pisać, że chodzi o nieoficjalne ustalenia mediów, a nie o ogłoszone już zarzuty.

Sama afera RARS dotyczy mechanizmu, w którym wybrane firmy miały otrzymywać kontrakty na towary kupowane za granicą znacznie taniej, a następnie odsprzedawane agencji za dużo wyższe kwoty. W tekstach o sprawie regularnie wraca wątek agregatów prądotwórczych dla Ukrainy oraz biznesmena Pawła Sz., którego zeznania mają być dziś jednym z ważniejszych elementów śledztwa. Według medialnych ustaleń to właśnie jego relacje miały ponownie obciążyć byłego premiera i sprawić, że temat możliwych zarzutów wrócił z nową siłą.

W tle pozostaje też postać byłego szefa RARS Michała Kuczmierowskiego, którego sprawa ekstradycyjna nadal się toczy. Media podkreślają, że śledztwo dotyczące agencji ma wiele wątków, a decyzje wobec kolejnych osób mogą zapaść dopiero po analizie całego materiału dowodowego.

Źródło zdjęcia: Mateusz Morawiecki official portrait (2023), Wikimedia Commons, domena publiczna.

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku