menu
Zaledwie 32 firmy odpowiadają za połowę światowych emisji CO2
Zaledwie 32 firmy odpowiadają za połowę światowych emisji CO2
Najnowsza aktualizacja bazy danych Carbon Majors, opracowana przez think tank InfluenceMap, przynosi alarmujące wnioski dotyczące globalnego zanieczyszczenia. Zaledwie 32 przedsiębiorstwa z sektora paliw kopalnych i cementu wyprodukowały w 2024 roku ponad połowę światowej emisji dwutlenku węgla pochodzącego ze spalania paliw kopalnych.

Z raportu wynika, że odpowiedzialność za kryzys klimatyczny koncentruje się w rękach coraz mniejszej grupy podmiotów. Jeszcze pięć lat temu za połowę globalnych emisji odpowiadało 38 firm, w 2023 roku było ich 36, a najnowsze dane za rok 2024 wskazują już tylko na 32 gigantów. Eksperci podkreślają, że choć świat podejmuje próby transformacji energetycznej, najwięksi producenci nie tylko nie ograniczają wydobycia, ale w wielu przypadkach je zwiększają.

Dominacja gigantów państwowych

Analiza danych pokazuje wyraźną zmianę struktury największych emitentów. Obecnie to nie prywatne korporacje, lecz koncerny kontrolowane przez państwa odgrywają kluczową rolę w zanieczyszczaniu atmosfery. Aż 17 z 20 największych światowych emitentów to podmioty państwowe.

Wśród nich absolutnym liderem pozostaje saudyjskie Saudi Aramco. W 2024 roku firma ta odpowiadała za emisję 1,7 mld ton CO2. Gdyby Saudi Aramco było państwem, zajęłoby piąte miejsce na liście największych emiterów na świecie, plasując się tuż za Rosją. W czołówce znajdują się także:

  • Coal India,

  • chińskie CHN Energy,

  • National Iranian Oil Co.,

  • rosyjski Gazprom.

Najwięksi gracze prywatni

Choć ich udział procentowy jest mniejszy niż w przypadku gigantów państwowych, firmy prywatne (inwestorskie) nadal mają ogromny wpływ na klimat. Największym emitentem w tej kategorii jest amerykański ExxonMobil, który w 2024 roku wyprodukował 610 mln ton CO2 (co dałoby mu 9. miejsce w rankingu państw, przed Koreą Południową). Kolejne miejsca zajmują Chevron, Shell, ConocoPhillips oraz BP. Łącznie ta piątka odpowiada za 5,5% całkowitych światowych emisji w minionym roku.

Cele klimatyczne a rzeczywistość

Dane InfluenceMap pokazują, że działania największych producentów paliw kopalnych stoją w sprzeczności z celami Porozumienia paryskiego. Aby ograniczyć wzrost temperatury do 1,5 st. C, globalne emisje powinny spaść o 45 proc. do 2030 roku. Tymczasem w 2024 roku emisje ze spalania paliw kopalnych wzrosły o 0,8 proc. względem roku poprzedniego, osiągając rekordowy poziom 37,4 mld ton.

Eksperci zwracają uwagę na aspekt polityczny – wiele z państw kontrolujących te firmy sprzeciwiało się planom szybkiego odejścia od paliw kopalnych podczas ostatnich szczytów klimatycznych (COP). Autorzy raportu wskazują, że precyzyjne dane o emisjach poszczególnych firm są kluczowym narzędziem w walce o pociągnięcie ich do odpowiedzialności za skutki zmian klimatu, takie jak ekstremalne fale upałów czy inne katastrofy pogodowe.

Źródło foto: pl.freepik.com. Obraz autorstwa frimufilms na Freepik

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku