Julia Wieniawa straciła cierpliwość w trakcie wywiadu dla RMF MAXX. Pytanie o to, czego dotyczy jej nowa piosenka, wyprowadziło artystkę z równowagi. Nagranie z rozmowy pojawiło się w sieci.
Pytanie, które przelało czarę
Prowadzący zapytał wokalistkę, co chciałaby powiedzieć o swoim nowym numerze. Wieniawa zaczęła się plątać w odpowiedzi, a po chwili nerwy puściły. Stwierdziła, że nie widzi sensu w ciągłym opowiadaniu, o czym jest piosenka, i nie przebierała w słowach.
Padło kilka mocnych epitetów, a na koniec zdanie, które zrobiło największe wrażenie: "dlatego kurwa mam dosyć udzielania tych wywiadów". Artystka dodała, że o tym utworze opowiada już szósty raz.
Telefon zamiast odpowiedzi
To nie był koniec. Pod koniec fragmentu Wieniawa sięgnęła po telefon, żeby sprawdzić, co właściwie ma powiedzieć na temat piosenki. Ten moment internauci wychwycili szczególnie szybko.
Julia Wieniawa nie wytrzymała na wywiadzie. Dziennikarz RMF MAXX zapytał, o czym są jej piosenki. Zdenerwowana artystka wybuchła po tym pytaniu. pic.twitter.com/FbttqG2KMc
— Król Tłittera (@krol_tlittera) September 15, 2026
Zmęczenie czy przesada?
Wieniawa już wcześniej ucinała rozmowy z dziennikarzami, gdy pytania szły w niewygodnym kierunku. Tym razem jednak chodziło o jej własną muzykę, czyli temat, o którym artyści zwykle opowiadają najchętniej.