Śmigłowiec lokalnej stacji NBC rozbił się we wtorek wieczorem w Los Angeles, gdy ekipa relacjonowała z powietrza tragiczny wypadek autobusu miejskiego. Zginęły trzy osoby: dziennikarka i pilot, którzy byli na pokładzie, oraz przechodzień na ziemi. Kamera śmigłowca zarejestrowała ostatnie chwile lotu.

Relacjonowali wypadek autobusu

Śmigłowiec NewsChopper 4, obsługiwany przez firmę Angel City Air, relacjonował z powietrza dla stacji NBC4 i Telemundo 52 śmiertelne zderzenie SUV-a z autobusem miejskim.

Do tamtego wypadku doszło około godziny 17 w dzielnicy Chatsworth. Zginęły w nim dwie osoby, a sześć trafiło do szpitala. Samochód uderzył w bok autobusu i wbił się w jego lewą stronę. Nad miejscem krążyło kilka śmigłowców policyjnych i telewizyjnych.

Alarm w kabinie i wirujący obraz

Tuż przed godziną 19 NewsChopper 4 runął na ziemię między dwoma budynkami komercyjnymi, niespełna 400 metrów od miejsca wypadku autobusu.

Kamera na pokładzie przesyłała obraz do stacji niemal do samego końca. Na nagraniu słychać, jak w kabinie rozlega się alarm, zmienia się dźwięk silnika, a obraz zaczyna gwałtownie wirować, zanim transmisja się urywa. Sam moment uderzenia nie został zarejestrowany.

Śmigłowiec zapalił się przy uderzeniu, a ogień objął kilka pojazdów i kontenerów. Na miejsce skierowano ponad 50 strażaków, a maszyna została niemal całkowicie zniszczona.

Nie żyją dziennikarka i pilot

Stacja potwierdziła, że zginęli dziennikarka Eliana Moreno i pilot George Marciniw. Moreno latała w telewizyjnych śmigłowcach od 2010 roku, a Marciniw był jej pilotem od 2023 roku. Trzecią ofiarą jest przechodzień, który znajdował się na ziemi. Co najmniej jedna osoba trafiła do szpitala.

Wzruszenie na antenie

O tym, że rozbił się jej śmigłowiec, stacja poinformowała na antenie około godziny 21. Prowadząca Colleen Williams przekazała widzom, że redakcja straciła kontakt z ekipą, a chwilę później otrzymała potwierdzenie katastrofy. Łamiącym się głosem poprosiła o kilka minut przerwy, by zespół mógł to przetrawić.

NBC4 i Telemundo 52 złożyły kondolencje rodzinom i bliskim ofiar. Kondolencje przekazała też policja z Los Angeles, a burmistrzyni Karen Bass zaapelowała do mieszkańców, by pamiętali o poszkodowanych.

Przyczyna katastrofy nieznana

Śledztwo prowadzą NTSB i FAA, czyli amerykańskie agencje odpowiedzialne za bezpieczeństwo transportu i lotnictwa. Władze nie ustaliły jeszcze przyczyny katastrofy i nie potwierdziły, czy doszło do awarii technicznej.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Policjantka wmawiała kierowcy, że Yanosik w Polsce jest nielegalny. Nie przyjął mandatu, ale stracił prawo jazdy
Policjantka wmawiała kierowcy, że Yanosik w Polsce jest nielegalny. Nie przyjął mandatu, ale stracił prawo jazdy
UE chce Kanady jako członka stowarzyszonego, własnego odpowiednika art. 4 NATO i zakazu social mediów poniżej 13 lat
UE chce Kanady jako członka stowarzyszonego, własnego odpowiednika art. 4 NATO i zakazu social mediów poniżej 13 lat