Rafał Brzoska poinformował, że przedstawiciele Mety w Polsce nie pojawią się na dzisiejszym posiedzeniu sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. Tematem spotkania mają być systemy reklamowe platform cyfrowych, deepfake'i oraz skuteczność ochrony użytkowników.

Brzoska nie kryje oburzenia. „Trudno o większy wyraz pogardy” - stwierdził. Posiedzenie zaplanowano na godz. 12:30.

Sprawa jest tym głośniejsza, że zaledwie dzień wcześniej Fundacja Instrat opublikowała raport dotyczący oszukańczych reklam na Facebooku i Instagramie. Według szacunków autorów Meta mogła uzyskiwać z ich emisji w Polsce około 760 mln zł rocznie, czyli równowartość około 37 proc. przychodów Facebook Poland wykazanych za 2025 rok. To właśnie do tych danych odniósł się w swoim wpisie Brzoska.

Raport stawia przed Metą bardzo poważne pytania o skuteczność kontroli reklam trafiających do polskich użytkowników. Sama firma zdecydowanie odrzuca jednak wnioski autorów i określiła raport jako „fikcję stworzoną na zamówienie”, kwestionując zastosowaną metodologię. Tym bardziej nieobecność przedstawicieli firmy na posiedzeniu komisji wywołała tak ostrą reakcję Brzoski.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Policjantka wmawiała kierowcy, że Yanosik w Polsce jest nielegalny. Nie przyjął mandatu, ale stracił prawo jazdy
Policjantka wmawiała kierowcy, że Yanosik w Polsce jest nielegalny. Nie przyjął mandatu, ale stracił prawo jazdy
UE chce Kanady jako członka stowarzyszonego, własnego odpowiednika art. 4 NATO i zakazu social mediów poniżej 13 lat
UE chce Kanady jako członka stowarzyszonego, własnego odpowiednika art. 4 NATO i zakazu social mediów poniżej 13 lat