Edek, ja szlifuję Ty łap iskry. Czyli pierwszy dzień świeżaka w nowej pracy
Każdy się stresował swoim pierwszym dniem w pracy. Ten gość tak bardzo, że aż się wierzyć nie chce, że zaczął wykonywać takie polecenia. Majster z kolegami to zawsze mają rewelacyjne pomysły na wkręcenie. Jesteśmy tylko ciekawi ile dni kazali mu tak pracować.


TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku