Książulo już wcześniej odwiedzał Viral Kebab kojarzony z Frizem i wtedy jego ocena była całkiem dobra. Jedzenie mu smakowało, choć zwracał uwagę, że porcje są niewielkie, a ceny wysokie.

Teraz youtuber postanowił wrócić do lokalu, bo w menu pojawiła się nowość — kebab w stylu gemüse, czyli wariant, do którego Książulo ma szczególne wymagania po swoich doświadczeniach z berlińskimi kebabami. Tym razem szybko okazało się, że powodów do narzekania będzie zdecydowanie więcej.

Największym problemem okazała się bułka. Książulo zwrócił uwagę, że była miękka, praktycznie pozbawiona chrupkości i jego zdaniem nie została odpowiednio podgrzana. Narzekał też, że mocno zapycha. Na tym uwagi się nie skończyły — kurczak był według niego suchawy, warzywa oklapnięte, w zamówieniu zabrakło zapowiadanego sosu mango, a smaku sosu orzechowego praktycznie nie dało się wyczuć. Same pozostałe sosy ocenił natomiast jako niezłe.

Ostatecznie nowy gemüse nie zrobił na Książulu tak dobrego wrażenia jak kebab podczas jego poprzedniej wizyty. Najmocniej dostało się właśnie pieczywu — youtuber nazwał je największym minusem całego dania i podkreślał, że „nie widziało nawet tostera”. Suchy kurczak po dodaniu sosu nie był już jego zdaniem taki zły, ale w połączeniu z miękką bułką i problemami z dodatkami zebrało się, jak sam podsumował, „dużo minusów”.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Policjantka wmawiała kierowcy, że Yanosik w Polsce jest nielegalny. Nie przyjął mandatu, ale stracił prawo jazdy
Policjantka wmawiała kierowcy, że Yanosik w Polsce jest nielegalny. Nie przyjął mandatu, ale stracił prawo jazdy
UE chce Kanady jako członka stowarzyszonego, własnego odpowiednika art. 4 NATO i zakazu social mediów poniżej 13 lat
UE chce Kanady jako członka stowarzyszonego, własnego odpowiednika art. 4 NATO i zakazu social mediów poniżej 13 lat