Dla niej Simon nacisnął złoty guzik. 13-letnia Polka w półfinale „America’s Got Talent”
Niesamowity pokaz talentu 13- letniej Polki Sary James zachwycił jurorów amerykańskiego "Mam talent". Jej śpiew tak bardzo zauroczył widownię oraz jurorów, że na sam koniec otrzymała od nich owacje na stojąco. Sara James przyjechała do programu z nadzieją, że uda jej przejść przez etap kwalifikacji. Nie sądziła jednak, że tak bardzo się spodoba, że od razu zostanie jej zagwarantowany występ na żywo poprzez wciśnięcie złotego przycisku.

Zrobił to Simon Cowell, który wcześniej powiedział, że pamięta jak to było przyjechać do Ameryki, a było to jakieś 20 lat wcześniej. Chcę zatem, aby i ona zapamiętała swój przyjazd. Po czym wcisnął złoty przycisk i wszedł na scenę, aby ją wyściskać.

"Na przestrzeni lat słyszeliśmy wielu artystów, ale wow. Masz w sobie prawdziwy blask. Prawdopodobnie marzyłaś o występie. Pamiętam, kiedy po raz pierwszy przyjechałem do Ameryki… To był moment, którego nigdy nie zapomnę. Chcę, aby ta chwila była przez ciebie zapamiętana na zawsze" - powiedział Cowell, po czym wcisnął „złoty przycisk”.

Warto wspomnieć, że Sara wygrała jedną z edycji The Voice Kids w Polsce, a także reprezentowała Polskę w konkursie Eurowizji dla dzieci, gdzie zajęła drugie miejsce.

"Jest we mnie tyle radości, że trudno mi to opisać słowami! To piękne móc dzielić się z Wami tym szczęściem! Dziękuję Simon Cowell, dziękuję AGT, całej produkcji za pomoc i wsparcie. Jestem przeszczęśliwa! Złoty przycisk od Simona Cowella - nadal nie wierzę" - napisała na Instagramie Sara James.

Zaskoczyli również przedstawiciele jury, którzy na wieść o tym, że Sara przyjechała z Polski oznajmili, że również mają polskie korzenie. Najpierw powiedział o tym Simon Cowell, a wtórował Howie Mandel, który był zaskoczony tym, że Simon również ma polskie korzenie. 

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku