Filip Chajzer wypowiedział się po aferze z mamą jego 20-letniej dziewczyny na spotkaniu autorskim
Filip Chajzer wypowiedział się po aferze z mamą jego 20-letniej dziewczyny na spotkaniu autorskim
Filip Chajzer postanowił zabrać głos po głośnym incydencie, który zakłócił promocję jego nowej książki „Szczęście na kreskę”. Przypomnijmy, że podczas spotkania autorskiego matka jego partnerki, Bianki, przejęła mikrofon i publicznie zarzuciła dziennikarzowi odizolowanie córki od rodziny. Chajzer w najnowszych wypowiedziach odniósł się do tych oskarżeń, podkreślając, że sytuacje rodzinne bywają pełne trudnych emocji.

Dziennikarz przyznał, że poznał matkę swojej ukochanej w „zaskakujących okolicznościach”, ale po zakończeniu części oficjalnej doszło między nimi do spokojnej rozmowy. Filip stanowczo odpiera zarzuty o toksyczny charakter relacji. Podkreśla, że jest „zwykłym gościem, który stara się żyć szczęśliwie”, a Bianka jest dorosłą i świadomą swoich decyzji kobietą. Odnosząc się do fali krytyki związanej z tym, że parę dzieli 21 lat różnicy wieku, stwierdził krótko: „Jeśli to oburzające, to trudno”.

Wielkim zaskoczeniem dla fanów okazała się informacja, że Filip Chajzer i Bianka są już zaręczeni. Tę wiadomość przekazała mediom Małgorzata Ohme, która wspiera parę i była świadkiem początków ich uczucia. Dziennikarz nie krył wdzięczności za jej słowa, publikując w sieci emocjonalny wpis. Zaznaczył, że ich relacja jest poważna, a nową partnerkę zaakceptował już jego ojciec, Zygmunt Chajzer, który jest pod wrażeniem skromności i dojrzałości Bianki.

Głos zabrała również sama zainteresowana. Bianka zdementowała plotki o braku kontaktu z rodziną, nazywając całe zamieszanie sytuacją „przykrą i zawstydzającą”. Zapewniła, że jest w pełni szczęśliwa u boku Filipa i regularnie widuje się z najbliższymi. Para, mimo medialnej burzy, zamierza wspólnie budować przyszłość, a dziennikarz podsumował całą sprawę wymownym stwierdzeniem, że kto nigdy nie kochał, niech pierwszy rzuci kamieniem.

BURZA WOKÓŁ FILIPA CHAJZERA I JEGO 19-LETNIEJ DZIEWCZYNY. TŁUMACZY SIĘ Z AFERY Z JEJ MATKĄ

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku