Justyna Żyła tłumaczy dlaczego zdecydowała się opisać problemy małżeńskie na Instagramie! Chodziło o jej syna!
Problemy małżeńskie Piotra Żyły i jego żony Justyny nadal żyją w mediach! Na jaw wychodzą coraz to nowsze informacje rzucające światło na sytuację między małżonkami. Co pchnęło Justynę do publicznych wyznań w internecie i to akurat teraz?

Gdy rozpętała się burza w okół małżeństwa znanego skoczka, szybko pojawiły się dwie wersje zdarzeń. Jedna to to co opisywała Justyna w swoich wpisach na Instagramie o porzuceniu dzieci przez męża i jego kochance. 

Na odpowiedź głównego zainteresowanego nie trzeba było czekać. Sportowiec zarzucił żonie kłamstwo, zaprzeczył jej wersji historii, przyznał jednak, że nie mieszka już z rodziną. Jak twierdzi, wyprowadził się  już w czerwcu zeszłego roku.

Co spowodowało więc, że Justyna zdecydowała się na takie wyznanie ponad pół roku później?

Odpowiedzi na to pytania dostarcza magazyn „Flesz” i jego „źródło bliskie rodzinie Żyłów”.

Według słów tej osoby czarę goryczy przelały informacje, które pojawiły się w mediach po powrocie Piotra wraz z całą reprezentacją skoczków z Korei Południowej. Wiele osób było zdziwionych tym, że skoczka na lotnisku witały nie jego żona i dzieci, a tajemnicza kobieta. Wg doniesień magazynu na artykuł o takiej treści trafił 10-letni syn byłej pary i pokazał go mamie. W reakcji na te rewelacje Justyna zamieściła na swoim Instagramie post, który stał się początkiem medialnej burzy z nią i Piotrem w rolach głównych.

Justyna jednak, ponoć cały czas nie porzuca nadziei, że mąż wróci do niej o do dzieci. 

Źródło: msn.com

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku