Kiedy jednym głupim pomysłem załatwiasz sobie zwolnienie z pracy
Czasami w pracy każdemu się nudzi, niestety wtedy wpadają do głowy różne dziwne pomysły, które normalnie nie przyszły by nam do głowy.

Jednak chyba każdy w pracy ma takiego śmieszka poza kontrolą, któremu do głowy nie tylko wpadają dziwne pomysły, ale chce je również zrealizować. Niestety później efekty często są opłakane chociaż koledzy mają niezły ubaw. Na nagranie z takiego właśnie zdarzenia trafiliśmy dzisiaj w internecie. Jakiś gość stwierdził że świetnym pomysłem będzie zrobienie rampy do wyskoku, rozpędzenie się służbową maszyną i próba skoku. Niby rampa nie była wielka jednak to wystarczyło aby cała akcja skończyła się bardzo źle. Znając życie to takie nietypowe szyby mogą sporo kosztować. Gościowi ciężko będzie wytłumaczyć jak to się stało że ich nie ma, no chyba że zwyczajnie pochwali się tym nagraniem. Podejrzewamy że mógł się żegnać z pracą lub jeżeli ma wyluzowanego szefa to mogło się skończyć jedynie na pokrycie szkód. Też macie takie osoby w pracy? Najpierw coś zrobią później dopiero myślą?

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku