wyświetlenia
Tragedia na śląskiej drodze
Do wypadku doszło około godziny 13:20 na ulicy Kazimierzowskiej - na odcinku łączącym Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Według informacji Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, 57-letni kierowca samochodu marki Mitsubishi Colt najprawdopodobniej zasnął za kierownicą, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym rowerem posłem Litewką. Kierowca był trzeźwy.
Pomimo natychmiastowej akcji ratunkowej, długotrwałej reanimacji i lądowania Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, około godziny 14:25 stwierdzono zgon poszkodowanego. Droga w obu kierunkach została całkowicie zablokowana. Służby ogłosiły czarny alert drogowy, a czynności na miejscu prowadzili policjanci pod nadzorem prokuratora.
Poseł, który zaczął od psów ze schroniska
Łukasz Litewka urodził się 9 maja 1989 roku w Sosnowcu. Z wykształcenia był socjologiem - absolwentem Uniwersytetu Śląskiego oraz kierunku MBA w Wyższej Szkole Biznesu w Dąbrowie Górniczej. Karierę publiczną zaczynał na szczeblu lokalnym, jako radny Sosnowca - najpierw od 2014, potem od 2018 roku.
Do Sejmu dostał się w wyborach parlamentarnych w 2023 roku w sposób, który zwrócił uwagę całej Polski. Startując z ostatniego miejsca na liście Lewicy w okręgu katowickim, zdobył 40 579 głosów - wyprzedzając tym samym współprzewodniczącego partii Włodzimierza Czarzastego. Jego kampania wyborcza była wyjątkowa - na banerach i materiałach promocyjnych zamiast własnej twarzy umieszczał zdjęcia psów czekających na adopcję w schroniskach.
W Sejmie zasiadał w komisjach ds. polityki społecznej, rolnictwa, samorządu terytorialnego oraz w nadzwyczajnej komisji ds. ochrony zwierząt. Był jednym z najbardziej aktywnych posłów w mediach społecznościowych, gdzie organizował zbiórki charytatywne dla chorych dzieci, seniorów i osób w kryzysie. Wokół jego osoby wyrosła liczna społeczność internetowa skupiona pod szyldem fundacji #TeamLitewka.
Polska straciła człowieka dobrego serca
Wiadomość o śmierci posła wywołała falę kondolencji ze wszystkich stron polskiej sceny politycznej - co samo w sobie jest rzadkością.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty napisał: "W tragicznym wypadku zginął Łukasz Litewka. Poseł. Przyjaciel. Cześć Jego Pamięci. Moje myśli są teraz z rodziną Łukasza."
Oficjalne konto Lewicy opublikowało wzruszające pożegnanie: "Nie ma słów, które wyrażą żal i ból, z jakim przyjmujemy dziś wiadomość o tragicznej śmierci naszego Przyjaciela. Dziś Polska straciła człowieka o wielkim, otwartym sercu i polityka oddanego walce o prawa najsłabszych. Łukasz był uosobieniem dobra."
Europoseł Robert Biedroń napisał, że Litewka był dla niego inspiracją i sojusznikiem w sprawach naprawdę ważnych. Kondolencje płynęły również ze strony polityków Prawa i Sprawiedliwości. Poseł Janusz Cieszyński stwierdził, że Litewka "opatentował swój własny, wyjątkowy model niesienia dobra", a Dariusz Matecki z PiS nazwał go "jednym z najbardziej aktywnych społecznie posłów, który potrafił wyjść poza swoją bańkę".
Łukasz Litewka był w Sejmie dopiero pierwszą kadencję. Miał 36 lat. Jego droga dopiero się zaczynała.
Rozmowy na Facebooku