Oto 5 niewinnych kłamstw, które czasem opłaca się mówić w związku! Zdarza Ci się tak?
Zaufanie jest jedną z najważniejszych zasad w związku. Nie wolno okłamywać partnera, chyba że chodzi o któreś z poniższych 5 kłamstewek. Te są jak najbardziej w porządku…;)

1. „Mam dzisiaj mnóstwo pracy”

„Mam dzisiaj mnóstwo pracy”

To brzmi zdecydowanie lepiej niż „wolę dziś sam napić się piwa i pograć na konsoli niż się z tobą spotkać”, albo „wolę dziś pooglądać MTV i zrobić sobie paznokcie niż się z tobą spotkać”, prawda? Nie ma nic złego w tym, że czasem mamy ochotę pobyć sami ze sobą. W bardziej zaawansowanych związkach partnerzy to rozumieją, ale jeśli spotykacie się od niedawna, ta druga osoba może błędnie odczytać twoje intencje i pomyśleć, że coś się między wami popsuło. Po co ją niepotrzebnie niepokoić?

2. „Wyglądasz świetnie”

„Wyglądasz świetnie”

To kłamstwo oczywiście niedozwolone przed wyjściem. Kiedy jednak spotykacie się na miejscu i wiesz, że ukochany/a nie ma możliwości, aby się przebrać, inaczej uczesać, itd., nie ma sensu mówić, że wygląda beznadziejnie. Zamiast dobrze się bawić, cały czas będzie się tym przejmować.

3. „Wcale nie ostrzygł cię tak źle”

„Wcale nie ostrzygł cię tak źle”

Podobna sytuacja. Fryzjer spaprał sprawę? Jeśli już nic nie da się z tym zrobić, pociesz partnera, zamiast go dołować.

4. „Tak, twoi znajomi są ok”

„Tak, twoi znajomi są ok”

Nie musisz udawać, że ich uwielbiasz. Jednak jeśli uważasz, że to pajace, albo nudziarze, zachowaj tę opinię dla siebie. W końcu nie są oni ważniejsi od waszej miłości, prawda? Więc po co robić tej drugiej osobie przykrość.

5. „Z nikim w łóżku nie było mi lepiej”

„Z nikim w łóżku nie było mi lepiej”

Nawet jeśli to kłamstwo, w tym przypadku jest lepsze niż prawda. Co niby ukochany/a ma zrobić z informacją, że z ex było ci o wiele lepiej? Myślisz, że będzie się bardziej starać? Nic z tych rzeczy. To narodzi tylko frustrację, kompleksy, żale. Prawda jest taka, że im bardziej chwalisz partnera w łóżku, tym lepiej mu w nim idzie.

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku