Edek żadnej pracy się nie boi. Wyskoczył z palnikiem do naczepy ze słomą
Nie zdziwię się, że powiedział jeszcze potrzymaj mi piwo. Niektórzy to naprawdę nie wiedzą co to BHP i podstawowa logika. Ziomek miał potrzebę, więc wlazł pod naczepę pełną słomy i zaczął ciąć pod spodem. Brak słów.


TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku