Kiedy zapakowałeś BUSa podczas przeprowadzki i nagle wszystko wyjeżdża
Dosłownie wczoraj pisaliśmy o mistrzowskiej akcji pewnego laweciarza, który nie dość, że zgubił auto to jeszcze laweta zaczęła żyć swoim życiem, a dzisiaj trafiliśmy na kolejną ekipę.

Tym razem na nagraniu widzimy jak grupa pracowników zajmująca się przeprowadzkami ładuje rzeczy klienta na busa. Są nawet do tego odpowiednio przygotowani, bo auto wyposażone jest w windę, która bardzo pomaga przy załadunku cięższych rzeczy jak pralka i lodówka. Widać też, że panowie właściwie kończą już swoją robotę i auto jest zapakowane prawie po sam dach. Nagle jednak pojawia się problem. Z jakiegoś powodu auto zaczyna toczyć się do tyłu. Tak na marginesie, mina gościa na pace bezcenna. Później wszystko zaczyna się dziać bardzo szybko. Wszystkie rzeczy zostały wypakowane na ulicę, a samo auto zostało zapakowane na lawetę. To dopiero peszek. 

TWOJA REAKCJA?





Rozmowy na Facebooku