Motocyklista chciał się pościgać z Nissanem GT-R, ale mocno przesadził
Jak już wiele razy pisaliśmy, ściganie się po publicznych drogach nigdy nie jest dobrym pomysłem.

Filmik, który możecie zobaczyć poniżej jest tego świetnym przykładem. Autor nagrania chyba nie sądził, że jemu może się coś stać, bo przecież to innym się zdarzają wypadki, a nie jemu. Niestety tym razem zamiast nagrać to jak się ściga z samochodem nagrał jak się wbija w samochód. Niestety brak jest informacji na temat jego stanu zdrowia, ale podejrzewamy, że najprawdopodobniej skończył ten dzień w szpitalu. Wrzucamy to ku przestrodze. 

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku