Skończyło się kozaczenie. Typ z Forda dostaje gazem po oczach
Tak jak już wiele razy pisaliśmy. Czasem lepiej policzyć do 10 i się uspokoić. Niestety ten pan miał nieodpartą chęć podyskutowania na temat nieporozumienia podczas wyprzedzania.


 Niestety kierowca nie zauważył auta, które rozpoczęło wyprzedzanie jako pierwsze. Na szczęście nic nikomu się nie stało i można było jechać dalej. Kierownik z Forda miał odmienne zdanie i postanowił wyrazić swoje niezadowolenie poprzez agresywną jazdę, a następnie dyskusję z innym kierowcą. Szkoda tylko, że brak jest dźwięku. 

TWOJA REAKCJA?



Rozmowy na Facebooku