Tak wyglądają zakupy kiedy kompletnie nie liczysz się z pieniędzmi czyli Michael Jackson w Las Vegas
Tak wyglądają zakupy kiedy kompletnie nie liczysz się z pieniędzmi czyli Michael Jackson w Las Vegas
Podczas letniego pobytu w Las Vegas Michael Jackson odwiedził swoje ulubione centrum handlowe – The Venetian. Król Popu od razu zapowiedział, że zamierza wydać poważne sumy pieniędzy, a nagrania z tej wizyty pokazują, jak wygląda robienie zakupów bez patrzenia na paragony. Muzyk udał się prosto do Regis Galerie, luksusowego salonu pełnego drogich antyków i unikatowych dzieł sztuki, gdzie był stałym i bardzo cenionym gościem.

Jackson z dużą pewnością siebie wskazywał kolejne przedmioty, które mają trafić do jego kolekcji. Wśród zakupów znalazł się między innymi bogato zdobiony zestaw szachowy o wartości 89 tysięcy dolarów. Piosenkarz nie ograniczał się jednak tylko do mniejszych akcesoriów. Jego uwagę przykuły dwie ogromne, błękitne wazy, których cena wynosiła 275 tysięcy dolarów za sztukę. Choć łączna suma za tę parę sięgała pół miliona dolarów, gwiazdor nie wahał się ani chwili, prosząc obsługę o dopisanie ich do swojej listy.

Podczas spaceru po galerii Michael chętnie zatrzymywał się, by zamienić słowo z fanami, którzy natychmiast go rozpoznali. W samym sklepie wybierał przedmioty o iście królewskim charakterze – od marmurowych posągów naturalnej wielkości, przez zdobione urny, aż po ogromne obrazy, w tym dzieło przedstawiające kąpiącego się Apolla. Wyjaśnił towarzyszącemu mu dziennikarzowi, że te wszystkie meble i dekoracje nie są przeznaczone do Neverland, lecz mają ozdobić jego kolejną posiadłość.

Właściciel galerii przyznał, że Jackson uwielbia styl nawiązujący do epoki Ludwika XIV i posiada sporą wiedzę o sztuce. Podczas jednej wizyty artysta potrafił zarezerwować dla siebie znaczną część asortymentu dostępnego na piętrze, nie szczędząc środków na luksusowe wyposażenie domu.

Reklama

TWOJA REAKCJA?

Rozmowy na Facebooku